Fiat 127

Opublikowano

 

127 i basta

Na pewno gorączkowo poszukujecie w 127. numerze Classicauto artykułu o Fiacie 127. To by było logiczne, po Dużym Fiacie w nr. 125 i Maluchu w nr. 126. Otóż nie, zrywamy z tym schematem! Przypomnijmy za to wyjątkową sesję zdjęciową Polskiego Fiata 127p do jednego z pierwszych numerów.

Zdjęcia z tej sesji ilustrowały artykuł o Polskim Fiacie 127p Daniela, który ukazał się w Classicauto nr 3 (maj-czerwiec 2006), a więc szmat czasu! To były jedne z naszych pierwszych zdjęć, gdy otoczenie urzekło nas w równym stopniu co samochód. Zrozumieliśmy, że dysponując plenerem, który przy pewnej dozie wyobraźni może „grać” słynną fabrykę Fiata w Lingotto, naszym celem nie będzie samochód sam w sobie, wypełniający kadr po same krawędzie. Od tamtej pory mamy taką filozofię, choć czasem słyszeliśmy cierpkie uwagi w rodzaju: „taka duża strona, a samochód taki mały!”

Co słychać u starych znajomych? Czerwony Fiacik, genialne dzieło Dante Giacosy, miewa się równie dobrze co 11 lat temu. Tak samo dobrze miewa się nasze „Lingotto”. Tak samo wspaniały i unikalny garaż dla karetek przy ul. Woronicza w Warszawie, zbudowany w latach 1956-58. W 2008 roku otrzymał solidny remont z zachowaniem oryginalnego wyglądu i znalazł się nawet na liście zabytków Warszawy, jako dobro kultury współczesnej.

Artykuł w Classicauto 127 (04/2017), a nasz archiwalny artykuł o Polskim Fiacie 127p przeczytacie w Classicauto 03 (05-06/2006)

Tekst: Wojciech Jurecki

Zdjęcia: autor, Maks Telacki